Rozmowy te duże i te małe..
Opublikował/a Beti w dniu październik 26, 2006
Czasem trudno jest się pogodzić z tym, co daje nam los.. Zamykamy się w puszce pełnej myśli, wspólnych przeżyć, lęków i niepokojów.. To, co daje nam wytchnienie, to rozmowa.. z kimś bliskim.. z przyjacielem.. rodziną.. W rozmowie jest nam łatwiej się otworzyć.. Język zbliża ludzi, jest łącznikiem między duszami.. Coś, co siedzi bardzo głęboko, w zaciszu naszych serc ujawnia się w komunikacji.. Ludziom potrzeba ciepła, czułości, wrażliwości.. Niesamowite jak jedno słowo, zdanie może zmienić wszystko w jednej sekundzie. Pozwólmy sobie je usłyszeć. Otwórzmy sie.. Odnajdźmy szczęście w drugim człowieku..
Niech zapłonie iskra nadziei w nas, ludziach tak odmiennych, a takich samych.
Rozmowa.
Ta krótka chwila była dla mnie wiecznością. Czułam, że topi się we mnie coś, że się zmianiam, że coś odkrywam..
Na takie chwile czekam..
A najpiękniejsze w nich jest to, że przychodzą nagle, niespodziewanie,
jak ulotna chwila złapana przez impresjonistę w ramy obrazu..
Dzięki Asiu..