Wide-open eyes..

impresyjne spojrzenie na świat..

Sledząc karierę Moniki O. ..

Opublikował/a Beti w dniu listopad 5, 2006

Pisałam już kiedyś o powrocie Moniki Olejnik do TVN24. Dlatego dziś napiszę – co dalej. O tym się mówi.. A skoro temat na topie, to i ja o tym.
Otóż.. Program Pani Moniki O. pt. “Kropka nad i” wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem widzów. W ubiegłym tygodniu wyniki oglądalności jej programu były bardzo znaczące. Srednio 223 tys. osób zasiadło przed telewizorami, aby posłuchać, jak Monika zadaje konstruktywne ciosy słowne Panom Politykom. Co z tego wynika? A to, że dało to stacji TVN24 bardzo stabilne wyniki – udział w widowni na poziomie ok. 2,47%. Przypomnę, że Monika odeszła z telewizji publicznej po tym, jak prezes Bronisław Wildstein, chciał przerzucić jej program na późno-wieczorną porę. Dziś możemy ją oglądać w TVN24 o “normalnej” porze, bowiem program emitowany jest od poniedziałku do czwartku o godz. 20. Wniosek? Pani Monika podjęła dobrą decyzję – ona, ani jej widzowie, a także TVN24 na tym nie stracili. Kto stracił? Zapewne telewizja publiczna, bo Monika zabrała widzów ze sobą. Teraz prezes musi się mocno głowić, co tu zrobić, aby to nadrobić.. :)

Odpowiedzi: 4 do “Sledząc karierę Moniki O. ..”

  1. m powiedział/a

    czytajac takie posty…mam wrazenie ze juz gdzies to widzialam…i owszem….brakuje w nim jakis wlasnych wnioskow, przemyslen…wypisanie danych ktore sa powszechnie podawane plus komentarzy pojawiajacych sie wczesniej na ustach dziennikarzy jest nudne…beato nie chcesz nas nudzic….pokaz cos wiecej bo to jest tandetne…

  2. Beti powiedział/a

    Dziękuje za uwagi. Musisz wiedzieć, że ta strona nie powstała głównie w celu wypisywania moich własnych wniosków, czy przemyśleń ale po to, by szlifować warsztat dziennikarski – informacyjny. Stąd pewne dane, suche fakty, liczby, informacje. Staram się jednak zawsze zasygnalizować swoje zdanie na dany temat, skoro już jest to blog i formuła tego wymaga. Jednak jeśli jesteś zainteresowana bliżej moją osobą, tym jakie mam zdanie na pewne tematy, zapraszam na priv. Hm.. a co do zanudzania.. :) Coś jednak musi być w tym blogu skoro tak często tu zaglądasz i nawet jesteś bardzo aktywna.. :) To już nie pierwszy Twój komentarz na tak “świerzym” blogu.. :) Pozdrawiam!
    P.S. Czytaj dalej, może jak będę miała więcej czasu napiszę coś specjalnie dla Ciebie – pokażę “coś więcej”.. nie tandetnego..

  3. p powiedział/a

    Beato, boisz się krytyki. Były tutaj wczoraj dodatkowe komantarze. Czemu je wykasowałać? Tak według ciebie wyglada dziennikarski profesjonalizm – pozbywać się tego co jest tobie nieprzychylne? Kiepsko jak na początki kariery.

  4. Beti powiedział/a

    Rzeczywiście był 1 komentarz, którego nie opublikowałam ze względu na to, że nie był on komentarzem, tylko cytuję: “przyjacielską radą”. A przyjacielskie rady i chowanie się za wirtualną anonimowością, aby wyrażać swoje opinie na temat kogoś są dla mnie nie do przyjęcia. Sieć nie jest miejscem na walkę osobowości. Jestem otwarta na jawne konfrontacje.

Dodaj komentarz

XHTML: Możesz skorzystać z tych etykiet: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>