Otóż.. Udało się! Obroniłam się na 5 i ponadto, otrzymałam wiele ciepłych i przyjemnych słów zarówno od promotora, jak i od recenzenta. Podobno mam “dobry procesor w mózgu” ;), “szybko myślę” i oprócz tego, że mówię “mądre rzeczy”, to jeszcze mówię bardzo medialnym, niskim głosem…!
Takie słowa bardzo mnie cieszą, zwłaszcza, że wyszły one z ust dr Pawelca, radiowca, który dobrze się na tym zna, jak mniemam. Powiem szczerze, że obudził we mnie tym tekstem dawne marzenie o pracy w radiu.. Może kiedyś jeszcze je zrealizuję? Jak narazie, zostanę jednak przy mediach drukowanych, w których jest mi dane pracować..
Dziękuję wszystkim Przyjaciołom, przede wszystkim tym, którzy ze mną dzisiaj byli na obronie - Ewie, Gosi, Moni, mojej siostrze Violi i najukochańszemu człowiekowi na świecie - mojemu Wawiorkowi, któremu jakimś cudem udało się być dzisiaj ze mną..
Dziękuję wszystkim, którzy pamiętali, za ciepłe maile, smsy, wiadomości na gadu.. Nie będę nazywać uczuć, których przysporzyły mi Wasze słowa, bowiem boję się, że nazwanie ich zaburzy ich wielkość.. Po prostu.. DZIEKUJE… Dziękuję za wszystko.. Dziękuję, że jesteście..