Opublikował/a Beti w dniu styczeń 22, 2007
Zainspirowana pomysłem pewnej znajomej, pozwoliłam sobie przeprowadzić bardzo ciekawy test, Which religion is the right one for you?, który znajduje się na stronie http://quizfarm.com. Wyniki są zadziwiające, więc postanowiłam się z Wami nimi podzielić
You scored as Islam.
Your beliefs are most similar to those of Islam. Do more research on Islam and possibly consider taking the shahadah and officially becoming a Muslim, if you aren’t already. Despite the actions of some – who go against the teachings of Islam – Islam is a religion of peace; the word “islam” means “peace through submission to God.” “Muslim” means “one who submits to God.” Islam is the third of the three Abrahamic faiths, and it shares much with Judaism in Christianity; its differences are the acceptance of Muhammad as the last and final prophet, and the oneness of God – in other words, that Jesus, though he was a revered prophet, was not in fact God, and only one God exists. Apparently the Taliban could not read (though their name means “students”), because the Qur’an states that men and women are equal as believers, and that all believers should be educated and seek knowledge. Modesty in dress and behavior is required in Islam for both men and women to preserve the values of society and move the emphasis from superificial appearance to intelligence, knowledge, and God.
Islam 63%
Paganism 58%
Agnosticism 54%
Buddhism 50%
Christianity 50%
Judaism 46%
Satanism 46%
Hinduism 38%
Atheism 33%
Opublikowany w Image of the day | Komentarzy: 2 »
Opublikował/a Beti w dniu styczeń 20, 2007
Na portalu www.wiadomosci24.pl pojawił się mój artykuł w dziale Kultura – Wystawy.
Zapraszam do przeczytania!
Opublikowany w Artykuły, Newsy | Zostaw Komentarz »
Opublikował/a Beti w dniu styczeń 19, 2007
Praca w mediach jest fascynująca.. Nie stawia ograniczeń, najczęściej oferuje tzw. flexi time, sprawia, że jesteśmy szefami sami dla siebie.. (Oczywiście jeśli respektujemy prawa i reguły pracy w określonej redakcji). Ponadto, pracując w jedym medium, możemy sobie pozwolić na pracę w innym. Stąd, tak często, znani i lubiani dziennikarze, pracując w telewizji, związani są także z radiem lub gazetami. Lączą pracę dziennikarza, z pracą publicysty albo też wydawcy własnych programów. Jednak patrząc na to wszystko obiektywnie, bez sentymentów, taka praca przynosi też wiele pułapek. Można się bardzo rozleniwić, popaść w rytunę albo nadzwyczajnie zniechęcić. To zależy co tak naprawdę nas w życiu “kręci”. Jeśli lubimy biegać z redakcj do redakcji – damy radę i odnajdziemy w tym szczęście. Ale z pewnością zapłacimy uszczerbkiem na życiu osobistym.. Rozpadem związku, czy po prostu samotnością. Ci, którzy są jeszcze na początku tej dziennikarskiej drogi, oszukują się. Nie mówią o “samotności”. Zastępują ją modnym ostatnio zwrotem “bycia singlem”. Może pocieszyć? ale nie na długo. “Starzy wyjadacze” rozumieją to słowo tak: “do depresji zawodowej o krok”. Wracając do innych możliwości – ci, którzy lubią spać do południa, pracując w mediach, mogą to mieć. Ale z pewnością po kilku miesiacach takiej pracy, będą zostawać w łóżku coraz dłużej, częściej będą robić sobie dni “wolne”, aż w końcu uświadomią sobie że minął tydzień, a oni w redakcji byli tylko raz.. Trzecia opcja to zniechęcenie – niestabilny czas pracy, brak tzw. “supervision”, wyścig szczurów, zmieniające się wciąż decyzje i presja “deadlinów” bardzo szybko mogą do tego prowadzić. Co w takim razie robić? Jak w każdym zawodzie – polubić, zrozumieć i wypracować w sobie takie cechy, które pozwolą nam unikać pułapek. Bo przecież to praca jest dla nas, a nie my dla pracy, prawda?
Opublikowany w Image of the day | 1 komentarz »
Opublikował/a Beti w dniu styczeń 17, 2007
Po pełnym komplikacji dniu wczorajszym i złudnych marzeniach o zatopieniu się w samotności poniosłam fiasko. Chyba jednak nie jestem stworzona do bycia samej i nie godzę się na pięknie brzmiącą ‘lonelyness’.. Na wszystkie smutki i niedogodności zbawieniem okazało się silne ramię mojego Ukochanego.. Jednak On, jak ZAWSZE, okazał się lekarstwem na całe zło tego świata..
Nie ciepły kocyk, nie herbata earl grey, ani żadna książka..
Przy Tobie w dal..
Przy Tobie umierać..
Opublikowany w Image of the day | Zostaw Komentarz »
Opublikował/a Beti w dniu styczeń 16, 2007
Today all I want to say is ‘no comments’…
I am dreaming about my warm and brown blanket, fresh bedclothes, putting clean sheets on it, I desire hot cup of tea (Lipton Earl Grey), good book and forget. I don’t want to probe into details of this day. Let’s sink in lonelyness…
Tomorrow is another story..

Zdjęcie pochodzi ze strony www.dominikanie.pl
To Zgoda Na Samotność..
Opublikowany w Image of the day | Zostaw Komentarz »