Dobrzy ludzie i Człowiek
Opublikował/a Beti w dniu październik 6, 2007
Mając w pamięci ostatnie wyjście z Mężem na “Spotkanie przy herbacie z Cytryną”, siedząc przy kominku w Puszczy Boreckiej, postanwiłam się z Wami podzielić czymś, co wzrusza, co wzbudza refleksje, co przynosi spokój.. Dwa wiersze Piotra Brymasa..
Dobrzy ludzie
Tu mieszkają dobrzy ludzie
Trochę krzyczą, trochę błądzą
Dobrzy ludzie, światu radzi
Dzień witają ciszą mądrą.
Bez świętości i przegięcia,
Balu, fety, maskarady
Bez wszelkiego w łbach pojęcia
Dobrzy ludzie do porady.
Choć tak wiele ich obchodzi
Są, tak zwani dyletanci
Mogą umrzeć, mogą pożyć
Życie karci ich i niańczy
Trochę robią oprócz spania
Wciąż czekają na rozmowę
Mają słabość do kochania
I na przyjaźń z kimś umowę
Więc poszukaj gdzieś ich wzroku
Może żyją całkiem blisko
Gdzie rozdają szczery spokój
Ludzie dobrzy ponad wszystko.
…
Człowiek
Człowiek to wymiar,
Który się trzyma
Dzięki nieswojej
Grze wyobraźni
Bo gdyby umiał
Sam się wydumać
Szybciej by umarł
Niż zdążył zbłaźnić.
Człowiek to wymiar,
Który wytrzyma
Każdą odległość
W dobre i podłe
Tylko mu musi
Serce wymusić,
Że jeszcze ruszyć
Do przodu głodne
Człowiek wytrzyma
Kolejny finał,
Pretekst do postu
Zerwanie mostów.
Jakby nie zżynał
I się naginał
Wytrzyma człowiek
Człowiek wytrzyma
Człowiek wytrzyma
Życia kryminał
Brak ludzi wielu
I wzrok bez celu.
Choćby już wisiał
Coś przypomina,
Że ktoś zapisał:
“Człowiek wytrzyma”.
Wytrzyma człowiek
Zmrużeniem powiek
Wszystko co zranił
Bo znajdzie radość
Kiedy otwarcie
Na łez otarcie
Chociaż raz w życiu
Nadrobi zadość.
Po to się rodził,
Żeby łagodzić
Gestem, co robi
Słowem, co powie
Żeby go zdumiał
Życia komunał
Że jednym słowem:
Nadzieja – człowiek.